Jak cierpią mężczyźni?

Polecany przez 2896 osób (Ocena 4,95/5)
5/5
Jak cierpią mężczyźni?

source

zerwanie związku

#Jak #cierpią #mężczyźni

myślenie wizualne,przeciętny człowiek,nieprzeciętne idee,animacje edukacyjne,rozwój osobisty,rozwój marki,biznes,psychologia,nie wiem ale sie dowiem,jak cierpią mężczyźni,mężczyźni,milczenie mężczyzn

Jeżeli pomogło kliknij!
[Total: 1 Average: 5]

Poradnik 80 Sztuczek Jak odzyskać EX


W ciągu 3 tygodni będziesz w stanie wszystko zmienić. Dzięki konkretnym technikom opartym na psychologii człowieka, sztuce perswazji i komunikacji, możliwość odzyskania utraconej miłości stanie się dużo prostsza. Wypróbuj na swoim ex aż 80 różnych sztuczek aby go lub ją odzyskać. Pamiętaj, że działają one niezależnie od sytuacji.

W PAKIECIE:

MEGA PORADNIK "80 sztuczek "
+Plan działania na każdy dzień
+ 101 pytań terapeutycznych pomocnych w skutecznym odkochaniu (jako plan awaryjny)
+ Kompendium wiedzy

(Poradnik zarówno dla kobiet jak i mężczyzn)

Premium

Zapisz się na webinar: Jak cierpią mężczyźni? Data 15.05.2020

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn
Share on whatsapp
WhatsApp

WPISY PODOBNE DO: Jak cierpią mężczyźni? poradnik

  • One thought on “Jak cierpią mężczyźni?

  1. Ja jestem facetem ale gdy dzieje mi się coś złego albo komuś to płaczę i to nie jest nic wstydliwego to jest poprostu odruch tego nie można w sobie trzymać bo im więcej trzymamy w sobie emocji tym gorzej bo to nadal jest w nas i niszczy naszą psychikę.

  2. Wydaje mi się że przyjęłam taką presję ze społeczeństwa. Brzydze się zachowywać jak "typowa kobieta", odrzucam wiele stereotypy. Tak samo jak cierpię, gdy jest to coś małego np. dziura w ulubionej rzeczy to gadam, ale jak jest to coś z dużym cierpieniem to gadam tylko po alkoholu o tym. Też przeprowadzalam różnego rodzaj milczenie i wydaje mi się że miałam presję ze strony społeczeństwa by o tych rzeczach nie mówić.

  3. Dziekuje Ci za ten filmik. To jest wlasnie odpowiedz ma moje dreczace mnie od kilku tygodni pytanie , pozostaje bez odpowiedzi. Wiec nie bede mojemu facetowi przeszkadzac tylko musze uz robic sie w cierpliwość aby zakonczyl swoja dywersje- w pracy . 🙂 Pozdrawiam PS…
    bardzo lubie ogladac twoje filmiki , robisz naprawde swietna robote!!!!

  4. jakoś także wolę gdy coś mi dolego zamknąć się w sobie. Po co obciążać bliskich? Problem że druga strona ciągle chce mi pomóc! Nie, dziękuję, daj mi odpocząć nie pomaga. Może herbatę, jakieś tabletki itd. Po kilku godzinach natarczywej pomocy wybucham. Wtedy słyszę że wszyscy mężczyźni tacy sami i nie potrafią chorować! Bo my kobiety…..

  5. 🔵🗻🗻 Menszczyzna musi być twardy . Gdy poznałam Filipa o tym się przekonałyśmy ponieważ powrót do tradycyjnych wartości jest kluczowy w dzisiejszych czasach w latach 20 tych XXI wieku , które tak się rozpoczęły , że 2020 tylko w pierwszym kwartale – pożar w Czarnobylu , śmierć ministra środowiska byłego , wycofanie pana Tuska w wyścig , epidemia wirusa , odwoływanie igrzysk w Tokio w Jemenie , płonący park biebrzański narodowy . I właśnie na te trudne czasy , uważamy , słabość menszczyzn jest niedopuszczalna , my jesteśmy zabezpieczone naszym Filipem . Zachęcamy do tradycyjnych wartości . 🗻

  6. yay w końcu nie jestem męski uwolniłem się od tego szajsu nie muszę udawać kogoś kim nie jestem i wyjebane …

    czasami dobrze myśleć outside of the box i czy coś nam przydatne czy nie…

  7. To geny, a w konsekwencji hormony, w głównej mierze wpływają na nasz charakter. Wychowanie i kultura mogą go tylko wzmacniać lub osłabiać. Twierdzenie, że różnice w zachowaniu kobiet i mężczyzn wynikają tylko z wpływu kultury i wychowania, jest dziś bardzo modne, ale całkowicie błędne. Mężczyźni są tacy, jakich chcą kobiety, i vice versa – i nijak się to ma do tego, co potem ludzie deklarują socjologom w ich ankietach. Kultura też nie spadła z Księżyca, lecz jest wytworem naszej biologii.

  8. niby dlaczego streotypy negatywne jak sa przypisywane kobietą są złe ? przecież to oczywiste że kobiety są gorsze od mezcyzn i jest to fakt same aborcje to 42 miliony w 2019 roku a słyszlesicie kiedyś zeby męzcnzi domagali się prawa do cmordowania dzieci ?

  9. Uważam, że stereotyp silnego mężczyzny nie ma na celu zapewniania przeżycia i bezpieczeństwa. Można być twardzielem, który zapłacze bo śmierci ukochanego psiaka a potem pocieszy swoją rodzinę, zapewniając im bezpieczeństwo psychiczne.
    Pogoń za stereotypem mężczyzny uprawiamy tak na prawdę dla…kobiet. Dzisiejszy ideał dla kobiety to co najmnie 180cm wzrostu, atletyczna budowa, sześciopak na brzuchu, 6 zer na koncie itd itd. Filmy hollywood to tylko potęgują. Mężczyźni w XXI wieku zostali postawieni w wyścigu o bycie lepszym mężczyzną w oczach kobiety. Nie dorównujesz wygladem, majątkiem i elokwencją? Gnij w samotności!
    W męskim towarzystwie jest pełna akceptacja fizyczności i psychologii dopóki nie pojawi się w pobliżu kobieta – wtedy nagle zaczyna sie wojna o bycie najlepszym. To jest straszne co prymitywna część naszego mózgu robi w naszym życiem

  10. Chyba zapomniałeś o podstawach jakimi są dojrzałość czy wiek mężczyzny oraz doświadczenia ..określ proszę jak cierpi 18 latek , 40 latek czy 70 latek ??? Wrzuciłeś wszystkich do jednego worka i sam uległeś myśleniu stero …..pozdrawiam

  11. Należy dodać, że kobieta, która na chłodno podchodzi do emocji i jest ostrożna do ludzi, szczególnie mężczyzn, jest nazywa suką, ku*wą, dziwką, oschłą, wiedźmą, dziwakiem, określana jest jako męska, niekobieca lub mało kobieca, non stop słyszy "kto będzie chciał cię za żonę" albo "jak urodzisz dzieci znormalniejesz" (ale nie przyszło takim osobom do głowy, że może ta kobieta nie planuje zostać niczyją żoną ani matką) itp. Prawdziwa kobieta jest inna niż ta stereotypowa. Kobiety musiały od zawsze radzić sobie same, rodziły, kiedy były jeszcze bardzo młodymi dziewczynami, wręcz dziewczynkami, same wychowywały dzieci, itp. i mężczyźni nawet nie zdają sobie sprawy, że kobiety przez wiele stuleci cierpiały w milczeniu, a te krzyczące to osoby, które zaczęły się sprzeciwiać i mężczyźni postanowili przypisać im negatywną łątkę, bo zorientowali się, że tracą kontrolę nad kobietami, a część kobiet, które były wyżej postawione, próbowały z powrotem zagonić kobiety do kąta, z którego próbowały uciec.
    Mężczyźni zrobili to samo innym mężczyznom "tylko prawdziwy mężczyzna jest męski, czyli odważny i silny". Później wielu mężczyzn dopowiedziało sobie, że jak nie są przystojni są na przegranej pozycji, ale często ci inaczej urodziwi, czyli tacy, którzy są przystojni, ale ogólny kanon piękna w konkretnych czasach jest inny (ogólnie mało jest ludzi brzydkich), ma wspaniały charakter, a kobiety lubią mężczyzn, którzy mają wspaniały charakter i potrafią śmiać się z samych siebie, bo to jest prawdziwa oznaka męskości i wtedy kobieta staje się drugą siłą mężczyzny.

  12. Jęczysz jak baba… Mam nadzieję że tymi trzema słowami powiedziałem w skrócie różnice pomiędzy cierpieniami mężczyzn a chłopców

  13. 2:07 zgadza się. Oczywiście, nie należy przeszkadzać człowiekowi w tym jak radzi sobie z cierpieniem, chyba że poprosi o pomoc, lub zagraża sobie lub innym. Jednak to że zrozumienie problemu, lub wygadanie się (co pomaga zrozumieć) lub psycholog, nie do końca będą skuteczne w przypadku cierpienia, które nie jest traumą – to nie prawda. Bo jednynie w części przypadków nie będą skuteczne, natomiast w części będą skuteczne. Dziwi mnie to sformułowanie że nie do końca będą. Raczej "nie zawsze". To trochę zniechęcanie do spróbowania tego. Prawie wszystkie samobójstwa to mężczyźni więc "typowo męskie" sposoby nie są zbyt skuteczne. Picie alkoholu też słabo pasuje do strategii dywersji bo właśnie bywa że jedynie po alkoholu mężczyźni mówią o tym co ich boli. Generalnie ten film jest o tym dlaczego nie należy przeszkadzać lub się wtrącać i ma mylący tytuł.

  14. Zanim zaczęła oglądać odpowiem na pytanie "czy stereotypowe cierpienie mężczyzn jest źle?". Moim zdaniem jeśli nie prowadzi to do autodestrukcji i pomaga mu się w sposób kontrolowany uporać z cierpieniem czy tragedia to nie. Jeśli jednak jest to coś co ma mu zespół w jakimś stopniu życie to tak.

  15. Cholernie szanuje księży, którzy po 40 latach potrafią przyznać się do błędu, zamiast brnąć dalej w kłamstwa. To musi być naprawdę okropne doświadczenie zdać sobie sprawę że całe życie poświęciło się dla idei która została zmyślona. :/

  16. Podjąłeś niezwykle ważny i kompletnie niezrozumiały dla społeczeństwa temat. Każdy mężczyzna przeżywa takie same emocje co kobiety i wcale nie różnimy się tak bardzo w odczuwaniu stresu. Niestety tak jak wspomniałeś fałszywe stereotypy na temat tego jak powinien zachowywać się mężczyzna, źle pojmowane pojęcie męskości i brak społecznego zrozumienia emocji towarzyszących mężczyznom w czasie depresji lub traumy powodują, że wielu stara się za wszelką cenę wytłumić i zamknąć w sobie te emocje. A następstwa takiego postępowania często są bardzo poważne, od chorób psychicznych, problemów z panowaniem nad agresją, na próbach samobójczych kończąc.

  17. Mmm zajebiscie:

    Windowanie oczekiwań społecznych w stosunku do mężczyzn do poziomu idealnych herosów 
    -> wieczne poczucie mężczyzn, że są "niewystarczająco dobrzy"
    -> stygmatyzacja depresji u mężczyzn powodująca ukrywanie jej przez nich
    -> samobojstwa mężczyzn

  18. Mężczyźni powinni być dzielni,silni. Wiele razy to słyszałam. Ze względu na to, że się od nich tego oczekuje pewnie dla tego duszą w sobie wszystko co w całe nie jest takie dobre.

  19. A ja tutaj widzę pewną równowagę. Ponieważ w materiale jest mówione o problemach, które nie są charakterystyczne tylko dla naszych czasów. Tak było zawsze. Tak samo jak zawsze mężczyzna znajdował się wyżej w hierarchii niż kobieta. I tutaj właśnie widzę to równoważenie się cierpień; mężczyzna mógł rozwijać karierę, zostawać bohaterem i robić, co tylko chciał, podczas gdy życie ówczesnych kobiet dzisiaj nazwanoby niewolnictwem. Jednakże w zamian kobiety dostały możliwość wyrażania swoich uczuć, podczas gdy mężczyźni w swoich ambicjach musieli trzymać nerwy na wodzy.

    Wniosków nie ma. Tak to tylko zauważyłam.

  20. Drogi Leszku. Chętnie kupiłbym Twój kurs, bo nie potrafię poradzić sobie z prokrastynacją, ale obawiam się, że kupię i… odłożę sprawę na potem. Jutro zajrzę, jutro posłucham. I pieniądze pójdą w błoto. 🙁

  21. Niestety mężczyźni nie mają lekko we współczesnym świecie. Przez całe życie spotykają się z różnymi, często nierealnymi wymaganiami, np. atletyczna sylwetka, wzrost powyżej 180 cm (bo to jest "granica męskości", powyżej której są tylko "prawdziwi mężczyźni"), posiadanie dużego majątku, dobrze płatna praca, wyższe wykształcenie, bycie pewnym siebie, uprawianie jakiegoś hobby, nieokazywanie słabości (bo przecież "chłopaki nie płaczą, nie bądź baba") albo umiejętność szybkiego i trafnego podejmowania decyzji lub rozwiązywania problemów…

    Bardzo często słyszy się, że to mężczyzna powinien zapewnić swojej rodzinie bezpieczeństwo i wsparcie, ale nikt już nie pamięta o samych mężczyznach. O tym, że też są ludźmi i mają uczucia. O tym, że jak każdy człowiek mają potrzebę bycia potrzebnymi i docenionymi, a także akceptowanymi przez osoby z otoczenia. O tym, że wrażliwy mężczyzna jest nadal mężczyzną i nic mu w jego męskości nie brakuje. O tym, że mężczyźni chcą kochać i być kochani, że też potrzebują czułości, przytulenia, poklepania po ramieniu i że chcą się czasem wygadać bez obaw o to, że zostaną wyśmiani/niezrozumiani/zlekceważeni. Jednak obecnie wzór "prawdziwego mężczyzny" zakłada, że facet ma być jak skała albo maszyna. Ma zarabiać i dbać o swoich bliskich, a sam nie potrzebuje wiele, bo przecież posiadanie uczuć i ich okazywanie to słabość. A "słabość jest taka niemęska".

    Nawiąże teraz do tematu związków, mimo że cały problem nie dotyka tylko i wyłącznie par, ale też relacji między członkami rodziny (i ogólnie relacji międzyludzkich w społeczeństwie). Sądzę jednak, że na przykładzie związków najlepiej widać istotę problemu.

    Tylko jednostki pamiętają, że związek oznacza partnerstwo. Wspieranie się nawzajem w trudnych momentach, radość z sukcesu partnera/partnerki, pomoc w rozwijaniu się, wierność i zaufanie. Jednak najczęściej jest tak, że to mężczyzna ma się starać o kobietę, to on ma podejść i zagadać, sprawiać niespodzianki, dbać o jej poczucie bezpieczeństwa. Nie mówię, że to źle. Sam jestem facetem i np. kupienie kwiatów lub pozytywne zaskoczenie czymś kobiety, na której mi zależy, sprawia mi przyjemność.

    Kolejną sprawą jest podejście do spraw łóżkowych. Panuje stereotyp, że to mężczyzna ma sprawić kobiecie przyjemność, bo ona od niego odejdzie. A czemu nie mogą sprawiać sobie przyjemności nawzajem? Gdzie jest napisane, że to potrzeby kobiet są ważniejsze? Bo mi się wydaje, że zarówno potrzeby kobiet, jak i te mężczyzn, niezależnie od ich rodzaju, są równe.

    A co w sytuacji, gdy dojdzie do zdrady? Gdy zdradziła ona, to pewnie nie czuła się zaspokojona, on nie dał rady jej zadowolić, jest słaby w te klocki. Biedna ona. A on pewnie ma też małe przyrodzenie (kolejny bezsensowny stereotyp – wg badań kobiety nie przywiązują aż takiej wagi do długości członka, jak sądzą mężczyźni). Gdy zaś zdradził on, to jest szują i niewyżytym samcem, który rzuciłby się na każdą z zamiarem reprodukcji. I znowu biedna ona.

    Oczywiście nie zawsze tak jest. Słyszy się przecież historie zupełnie odmienne – ona zdradziła, więc jest puszczalska. Albo on zdradził, bo ona miała małe piersi, płaskie pośladki itd. Nie wierzmy w stereotypy i "idealny wizerunek" nakreślony przez media. Każda kobieta jest piękna i każdy mężczyzna jest przystojny! Nie definiuje nas nasza sylwetka, kolor włosów lub skóry, kształt twarzy czy wzrost, tylko to, jakimi ludźmi jesteśmy.

    Podsumowując: należy walczyć ze stereotypami. Stereotypy są złe. Wszystkie.

    Ten komentarz nie ma na celu nikogo obrazić, czy pokazać, że kobiety to zło tego świata, bo tak nie jest. Wszyscy żyjemy na tej samej planecie i naprawdę świetnie by było, gdybyśmy nauczyli się życzliwości. Nie musimy się wszyscy miłować czy nawet lubić. Wystarczy, że będziemy starali się zrozumieć.

    Jeśli dotarłeś aż tutaj, to bardzo Ci dziękuję za przeczytanie!

  22. Jeszcze powinno być milczenie internetowe , czyli spamowanie do nieznanych osób i wyrzucanie swoich zali mając świadomość , że i tak jest się anonimowym .

  23. To nie jest nasza kultura źe są te stereotypy, czy jak ty masz nam powiedzieć. To programowanie, to hegemonia strachu, a te dzielenie straszenie i pierdolenie kocopołów jak ty, to hazarska zagrywka socjotechniczna. Dość prymitywna, ale na większość populacji wystarcza. Szacun dla genetyka. Biorobot samo replikujacy się, samo udomawiający się i jak trzeba samo redukujacym swoją liczebnosc.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Jeżeli chcesz dostawać powiadomienia o nowych wpisach zostaw swój email
error: Content is protected !!