KIEDY ZOSTAĆ W ZWIĄZKU A KIEDY ODEJŚĆ?

Polecany przez 2896 osób (Ocena 4,95/5)
5/5
KIEDY ZOSTAĆ W ZWIĄZKU A KIEDY ODEJŚĆ?

Zastanawiasz się, czy warto dać szanse związkowi?
Przechodzicie kryzys, który już trochę trwa?
Nie wiesz czy odejść czy zostać i wahasz się co zrobić?
Mam nadzieję, że ten film da Ci odpowiedź na to pytanie- jest tylko jeden warunek – po obejrzeniu bądź ze sobą całkowicie szczery.

Jeśli coś jest dla Ciebie niejasne- nie bój się napisać. source

zerwanie związku

#KIEDY #ZOSTAĆ #ZWIĄZKU #KIEDY #ODEJŚĆ

toksyczny związek,jak zakończyć toksyczny związek,udany związek,jak stworzyć,problemy w związkach,czy on mnie kocha,jak się rozstać,czy walczyć,o miłość,o kobietę,o związek,o faceta,o niego,po zdradzie,perfect couple,fitcouple,facet idealny,poradnik,miłość,przyjaźń,męskim okiem,typowy facet,po rozstaniu,szczęśliwy związek,zdrada,ślub,małżeństwo,rozwód,porady,niszczą,wady,rozwój osobisty,kochać,problemy z seksem,komunikacja w związku,zazdrość,kłótnie

Jeżeli pomogło kliknij!
[Total: 1 Average: 5]

Poradnik 80 Sztuczek Jak odzyskać EX


W ciągu 3 tygodni będziesz w stanie wszystko zmienić. Dzięki konkretnym technikom opartym na psychologii człowieka, sztuce perswazji i komunikacji, możliwość odzyskania utraconej miłości stanie się dużo prostsza. Wypróbuj na swoim ex aż 80 różnych sztuczek aby go lub ją odzyskać. Pamiętaj, że działają one niezależnie od sytuacji.

W PAKIECIE:

MEGA PORADNIK "80 sztuczek "
+Plan działania na każdy dzień
+ 101 pytań terapeutycznych pomocnych w skutecznym odkochaniu (jako plan awaryjny)
+ Kompendium wiedzy

(Poradnik zarówno dla kobiet jak i mężczyzn)

Premium

Zapisz się na webinar: KIEDY ZOSTAĆ W ZWIĄZKU A KIEDY ODEJŚĆ? Data 15.05.2020

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on linkedin
LinkedIn
Share on whatsapp
WhatsApp

WPISY PODOBNE DO: KIEDY ZOSTAĆ W ZWIĄZKU A KIEDY ODEJŚĆ? poradnik

  • One thought on “KIEDY ZOSTAĆ W ZWIĄZKU A KIEDY ODEJŚĆ?

  1. 8 lat zwiazku a facet nadal mieszka osobno. Ma dom, który może wyremontowac ale ciagle ma wymowki brak kasy itd. Czuje ze powinnam wiac a trzyma mnie glupie uczucie. Chyba sama siebie oszukuje tak patrzac na to z boku. Facet jak chce to moze.Co myslicie?

  2. Związek-jest
    Miłość-była,ale mi wciąż zależy (chce wciąż czuć)
    Złe momenty-były
    Płacz-był
    Patrząc na cały czas rozwijam się,mimo że od jakiegoś czasu nie jest kolorowo,ale mi wciąż zależy na niej
    Myślę,że jest nam dane być ze sobą
    Czekam na komentarze

  3. Ja od dwuch lat dowiedziałam się że moz mnie zdradza od kilku lat nie sypiamy ze sobo myślałam że aprybuje budować Ale znuw znalazłam zdjęcia ze seksu z jego kochanko i nic już nie naprawiam choć mamy dwoje dzieci jedno pełnoletnie a drugie jeszcze nie i dlatego z nim mieszkam w moim domu rodzinnym powiedziałam sobie dość pytanie czy mam dac pozew rozwodowy małżeństwo trwa 20 lat

  4. Nie wiem czy teraz to zobaczysz po tak długim czasie, ale nie mam pojęcia co mam zrobić. Jestem jeszcze gówniarzem mam dopiero 18 lat poznaję siebie i się zmieniam. Każda kłótnia z moim chłopakiem zaczyna się bezsensownie o jakieś bzdety kończy się wielką spiną i to się wcale nie zmienia. Mamy kilka dni ciszy po których najczęściej ja wyciągam rękę do zgody i zauważyłam ostatnio, że on cały czas narzuca mi swoje zdanie i mnie to męczy, mówiłam mu że boli mnie tk że on nigdy nie chce iść na żaden kompromis tylko musi postawić na swoim i uważa że z kłótni nie musi płynąć żadna lekcja. Tłumaczy swój upór tym że niby ma traume po poprzednim związku że in był osobą tą bardziek uległą, ale czy teraz to muszę być ja? Narzuca mi tą rolę a przecież w związku powinno panować partnerstwo i ja nie jestem w stanie tak dłużej bo czuję że zaczynam niszczyć tym siebie, bo to mnie strasznie boli. Czuję w ten sposób że on nie szanuje w najmniejszym stopniu mojego zdania i dał mi do zrozumienia że on nie potrzebuje się zmieniać i sądzi że jest super tak jak jest. Co z tego że mnie rani i przez niego płaczę. Nie wiem co powinnam zrobić w tej sytuacji. Zależy mi na nim ale nie wiem jak to naprawić, bo sytuacja musi się zmienić bo zaczyna mnie to wszystko przerastać

  5. Jesli popatrzymy ogólnie i kiedys bylo dobrze to czy warto dążyć do tego żeby było jak dawniej skoro wiadomo że można zbudować z tą osobą wspaniały związek?

  6. To o czym mówisz jak by obowiązuje na pewnym poziomie i to jest słuszne. Mówisz- nie można być w związku cały czas na najwyższych poziomach, że nie można ewoluować jak jest tylko czysto pięknie i przyjemnie ? Że zawsze mamy jakies w sobie lęki i żyjemy nimi które pokazuje nam druga strona? A jak czyiś partner ma taki poziom- boski ,gdzie widzi wszędzie tą doskonałość – w swoim partnerze również- to emanuje tą boskością do wszystkiego, a tym samym bardzo subtelnie transformuje otoczenie wokół siebie swoim Polem – w tym swojego partnera – podnosi go na wyższe wibracje. Będąc zakotwiczony w swoim prawdziwym ja dzieją się cuda bo sami jesteśmy Bogiem/Bogami, patrząc z takiego poziomu masz wsparcie najwyższych poziomów. A wtedy wszystko dzieje się na najwyższym poziomie. Trzeba samemu się pierw ustatkować na płaszczyźnie fizycznej, emocjonalnej, mentalnej i duchowej, odnaleźć siebie, pokochać a wtedy z taka silną energia można wejść w jakieś relacje – takie które odpowiadają naszym najwyższym uczuciom ale to już się zamanifestuje automatycznie – prawo przyciągania.

  7. Gdy pierwszy raz dostałam "wpierw**""za powiedzenie własnego słowa , wyciszyłam się ,gdy drugi i trzeci raz się to powtórzyło (po 3 tyg L4 z obita buzia , żebrami ) w strachu myślałam uciekać ,ale się bałam ,bałam że tym razem słucze mnie na śmierć … Myślami że kiedys ktoś mi pomoże ,ale nadzieja to najgorsze uczucie dla mnie,trwam , żyje,wierze…

  8. Nie zupełnie się zgodzę – wg dr Gottmana to co Ty mówisz to 4 jeźdźcy apokalipsy – jednym z tych jest właśnie krytyka i obelgi. Jeżeli w związku takie rzeczy się pojawiają to związek się rozpadnie.
    Jeżeli zaczniemy zdanie od "Ja myślę, sądzę, czuję itd" – to nasz partner widzi, że to nasza subiektywna opinia i może się z nią zgodzić bądź nie. Jeżeli w tej opinii jest chamstwo, obelgi itd to najprawdopodobniej do niego tylko to dotrze, a nie nasza główna uwaga. Partner zacznie się oddalać i koniec bajki.
    Związek to przede wszystkim dwoje ludzi pracujących jako drużyna. Nie my na przeciw siebie z problemami, ale my wobec problemu. Najlepiej zacząć – słuchaj mamy problem, jak sądzisz powinniśmy go rozwiązać.
    Jest też oczywiście druga opcja – partner nie współpracuje i nie zamierza tego robić i nic go nie ruszy, to już niestety najczęściej pozamiatane. Każda krytyka musi być konstrultywna, a nie raniąca. My już w sobie mamy takiego swojego ostrego krytyka, że nikt go nie przeskoczy – po co jeszcze dokładać?
    Dodam tylko każdy z nas ma swój czas na rozwój i dojrzewanie, będąc w związku – rozwijamy się my z osobna i nasz związek. Czasem dlatego warto wiedzieć kto jest w jakim momencie życia i jakie są oczekiwania wobec związku na samym początku, żeby później się nie zawieść.
    Po za tym zamiast gnojenia kogoś proponowałabym bardziej staranie się, żeby nasz partner stał się lepszą wersją siebie, my również powinniśmy.
    Pozdrawiam

  9. Bardzo mądre to😳nie jestem w związku, bo od nich uciekam, za dużo było, nie chce kolejnej porażki, wole być sama. Od ponad dwóch lat jestem singielka i chyba mi z tym najlepiej. Chociaż czasami brakuje kogoś 😊 ale…co ma byc to będzie 😊
    Pozdrawiam serdecznie, przyjemnie się słuchało 😊

  10. Widzisz kolego, rozwoj siebie, szczescie zwiazku, dbanie o niego, dowody milosci, poswiecenia…to wszystko bierze w leb jesli w poblizu pojawia sie inny, bardziej zagatkowy, interesujacy obiekt. I dotyczy to obu plci. Wtedy pojawia sie proba przetrwania spojnosci zwiazku. Kazdy czlowiek ma szacunek do samego siebie i nie pozwoli, zeby pomyje byly na niego wylewane…wiec decyduje sie na odejscie. Nikt nie ulepi czlowieka idealnego, takiego, jakiego chce, nawet Bogu sie to nie udalo.

  11. A jeśli nie jest chamem.. Jeśli jest kulturalny,ale wydaje Ci się ze ma Cię w… nie okazuje żadnych pozytywnych i negatywnych uczuć.. nie rozmawia nie żartuję nie dotyka.. Tylko wymiana zdań tzw. konieczna.. W czasie wolnym gra, TV, itd. nie interesuje się domem partnerka. Olewa znajomych, syna z pop. zwiazku itd. Ale cały czas jest cholernie kulturalny.. Dziękuję poproszę dzień dobry dobranoc itp.

  12. Bardzo interesujące podejście i słuszne. Oglądam Twoje filmy i uważam je za bardzo wartościowe-kawał dobrej roboty. Dziś wyjątkowo spojrzałam na komentarze. Jak wielu nie zrozumiał tego co chciałeś im przekazać i w dodatku zarzucając brak doświadczenia itp. Ja jestem w związku 18 lat. Zgadzam się z Tobą. Pozdrawiam

  13. O czym ty mówisz, człowieku? To jakaś bzdura. W dobrym związku chamskie teksty i robienie komuś przykrości to marginalna sprawa. Twoim zdaniem ile to jest "odpowiednia dawka chamstwa"? Ile to jest "wystarczajaco"? Śmieszne to jest. Sam się zapetliłeś i zacząłeś zaprzeczać sam sobie. Nabierze doświadczenia, poczytaj i później kręć filmy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Jeżeli chcesz dostawać powiadomienia o nowych wpisach zostaw swój email
error: Content is protected !!